Przenosiny

04 grudnia, 2007

Urodzona poszukiwaczka ze mnie. Ciągle szukam miejsca na świecie i ten pierwszy wpis ma być swoistego rodzaju preludium do osiedlenia się tutaj. Z powodów różnych mój poprzedni blog nie działa, a sama nie potrafię go naprawić. Naczelny Psuja nie ma czasu się nim zająć, a ja potrzebuję miejsca na uzewnętrznianie swoich (jakże płytkich) przemyśleń. Przez jakiś czas pobędę więc tutaj, a jak mi się spodoba to zostanę na dłużej. W końcu czy ktoś powiedział, że nie można mieć kilku ścian płaczu i radości?

Komentarze do wpisu "Przenosiny":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz: