<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Z życia wzięte... :: komentarze do wpisu &quot;Fryzjer&quot;</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 06:47:59 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Koval</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027609</link><description>zarzuć fotke to ci powiem czy jest ok czy nie</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 19:28:17 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027609</guid></item><item><title>Graveer</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027624</link><description>Lol, wiedziałem że pierwszy komentarz będzie w stylu &quot;pokaż fotkę&quot; ^^</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 19:37:49 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027624</guid></item><item><title>Koval</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027626</link><description>@graveer i w dodatku Kovala :D lol</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 19:39:01 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027626</guid></item><item><title>legalnycyklista</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027649</link><description>też mam ten typowo babski problem, zbieram się do fryzjera od dwóch lat (-:z tym, że ja nie mam nawet &quot;mojej&quot; fryzjerki, choćby i na końcu miasta.</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 19:56:43 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027649</guid></item><item><title>Michał Górny</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027705</link><description>A mnie matka obcina i to jest naprawdę tanie i wygodne rozwiązanie, o!</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 20:24:35 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027705</guid></item><item><title>Graveer</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027707</link><description>@MG, u mnie tak samo. Wiele lepiej mnie fryzjer nie obetnie, a 15 czy 20 zł w kieszeni ;)</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 20:25:34 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027707</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027712</link><description>Koval - fotki może w przyszłości, jak zacznę wyglądać jak człowiek ;-)legalnycyklista - No aż tak źle to nie jest ;-) Byłam ostatnio we wrześniu, ale już czas na poprawki :-(Michał Górny - Mojego ojca i brata też mama obcina i jest ok, ale na damskiego się nie za bardzo nadaje ;-)</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 20:27:55 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027712</guid></item><item><title>stolarow</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027848</link><description>Ja się tnę maszynką na łyso, więc takich problemów nie mam :-) W podjęciu tak radykalnych kroków pomogła trochę natura i kaprawe geny ojca, ale w sumie tak jest najwygodniej. Tylko zimno w głowę.</description><pubDate>Tue, 11 Dec 2007 22:05:00 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2007/12/11/fryzjer/#c1027848</guid></item></channel></rss>
