Wigilia Wigilii

23 grudnia, 2007

Jutro Wigilia, dzień świąteczny dla Polaków. A dziś Brudna Niedziela, czyli dzień kiedy teoretycznie można by robić zakupy przedświąteczne. Teoretycznie, bo próbowałam kupić drobiazgi dla niespodziewanych gości i papier do pakowania, a okazało się, że chyba tylko duże markety są czynne. Wszystko zamknięte, a tam gdzie jakimś cudem ktoś pracował to kolejki były na kilkanaście osób. Zgroza... Chyba w dobie supermarketów "mali" sprzedawcy nie myślą o zarobku tak jak kiedyś.

Tak czy inaczej po zakupy muszę wyjść jeszcze jutro, choć bardzo nie lubię kupować w Wigilię.

Komentarze do wpisu "Wigilia Wigilii":

1. Michał _kUtek_ Kuciński napisał(a):
23 grudnia 2007, 14:53:23

"dzień świąteczny dla Polaków."
No błagam. :/
Chrześcijan

2. Agnieszka napisał(a):
23 grudnia 2007, 14:56:15

@MkK Z jednej strony masz rację - dla Chrześcijan. Fakt, że nie wszyscy Polacy są Chrześcijanami. Ale z drugiej jest to na tyle tradycyjne święto, że nie tylko Chrześcijanie w Polsce je obchodzą. Stąd moje stwierdzenie - Polaków. Sama uważam się za ateistkę a jednak obchodzę Święta i Wigilię, jako część tradycji właśnie, a nie jako święta kościelne.

3. Michał _kUtek_ Kuciński napisał(a):
23 grudnia 2007, 14:56:55

Się potwierdziło, że jestem kosmitą. :-P
No i masz. ;)

4. Agnieszka napisał(a):
23 grudnia 2007, 14:58:23

Witam więc w mojej rzeczywistości ;-)

5. cejot napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:27:02

A gdzie sie było cały czas przed świętami, że sie nie zdążyło zrobić zakupów? Lenistwo ludzi mnie rozwala. Wszystko na ostatnią chwilę i potem narzekanie że kolejki są...!

6. Agnieszka napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:31:31

@cejot nie lenistwo, bo większość prezentów już mam, tylko spontaniczne "nachodzenie" przez znajomych, którym wypada dać choćby drobiazg, a którzy nie raczyli wcześniej uprzedzić, że akurat w tym czasie mogą się pojawić w tzw. "gościach". Ot, miły gest dla kogoś. Prezenty dla domowników i gości zaproszonych leżą już popakowane, a kupione były najpóźniej przedwczoraj. A kolejka była w spożywczym, w którym ludzie dziś robili zakupy na całe święta (wymyślając na miejscu co potrzebują), podczas gdy ja chciałam li tylko koncentrat pomidorowy, śmietanę i sok.

7. cejot napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:33:52

Osiedlowy spożywczak to co innego :) Zotałaś tym samym wykluczona z grupy którą nie będę pisał jak nazywam. :) Pozdrawiam i życze Wesołych Świąt

8. Agnieszka napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:34:44

Powinnam się cieszyć z tego wykluczenia czy wręcz przeciwnie? ;-)

9. cejot napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:35:53

Radować ;) w końcu święta za pasem

10. Agnieszka napisał(a):
23 grudnia 2007, 17:37:43

W takim razie pełna radości życzę Udanych Świąt i mało złości na resztę świata - w końcu to nie ich wina, że są inni ;-)

Dodaj komentarz: