<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Z życia wzięte... :: komentarze do wpisu &quot;Aż wstyd...&quot;</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 06:52:28 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>flegmatyk</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163425</link><description>Mi też jest za to wstyd, od samego początku tej durnej misji. Ale jeszcze bardziej będzie mi wstyd, gdy postawią u nas tą całą zakichaną tarczę antyradz..antyrakietową.</description><pubDate>Fri, 16 May 2008 17:20:43 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163425</guid></item><item><title>Aeth Rhiannios</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163429</link><description>Teraz już niestety za późno. Przed wojną można byłoby jeszcze dojść do wniosku, ze sytuacja w tym kraju musi zmienić się wolą jej mieszkańców, bo żadna inna siła niż ich własna nie przekona ich do tworzenia normalnego państwa. Ale jakoś nikt nie wpadł na taką konkluzję. I obecnie wycofanie stamtąd jakichkolwiek wojsk byłoby tylko pogorszeniem sytuacji. Może lepiej zamienić stacjonującą armię na ludzi ONZ, może to by coś zmieniło? A przede wszystkim wspierać inicjatywy samych Irakijczyków?</description><pubDate>Fri, 16 May 2008 17:26:50 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163429</guid></item><item><title>anoriell</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163438</link><description>Nie, żeby coś, ale ta wojna nie miała służyć wprowadzeniu pokoju tylko pozyskaniu ropy, a cała reszta to bujda rzucana ludowi płacącemu podatki. Nie ma szans na zmienie armii ludźmi z ONZ, bo wtedy u władzy nie byłyby Stany, a to z ich ekonomicznego punktu widzenia byłoby niedobre. Wycofanie wojsk polskich z Iraku w tej chwili oznaczałoby dla nas stratę poważnego sojusznika, a na to mentalność Polaków nie pozwoli. (Mnóswo razy w historii udowadnialiśmy, że wolimy dostać po dupie na darmo niż ryzykować utratę sojusznika). I prawda jest taka, że w tej wojnie interes i los kraju Irakijczyków jest najmniej ważny.Osobiście uważam, że to legalne barbarzyństwo w samym środku ucywilizowanych społeczności, ale cóż poradzić.</description><pubDate>Fri, 16 May 2008 17:53:34 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2008/05/16/az-wstyd/#c1163438</guid></item></channel></rss>
