Choram

27 listopada, 2008

No i dopadło mnie. Latając z jednego miejsca w drugie, w jesiennej kurtce, przy padającym śniegu, itp itd, dorobiłam się przeziębienia.

Czytaj dalej...

Zima

24 listopada, 2008

No i spadło. I zasypało. I jest biało. I już nawet Holendrzy wymiękli i nie przyjechali na parapetówkę rowerami ;-)

Czytaj dalej...

Rocznica

18 listopada, 2008

Dziś króciutko, choć dotyczy to całkiem długiego czasu.

Czytaj dalej...

Poniedziałek

17 listopada, 2008

Czasem w życiu przychodzi taki dzień jak poniedziałek. Przed nim następuje z reguły niedziela, która bywa, że obfituje w wydarzenia. Nie inaczej było i tym razem, choć wydarzenie było jedno.

Czytaj dalej...

Nowe własne

07 listopada, 2008

I już po przeprowadzce, choć to jeszcze nie koniec zmagań. Na razie mieszkamy w totalnym chaosie i na kartonach.

Czytaj dalej...