Językowo

17 lutego, 2009

Kiedy zaczynałam się uczyć angielskiego nikt mi nie powiedział, że powinnam myśleć w tym języku, żeby się go nauczyć. Teraz to wiem, ale wtedy, daaawno temu, nikt mi tego nie powiedział. Może gdybym miała taką świadomość, nauka szła by mi lepiej. Jednak było jak było. Teraz jestem mądrzejsza w tę wiedzę i wcale nie wiem czy to jednak był taki dobry pomysł. Owszem nauka idzie nieco szybciej, ale...

Czytaj dalej...

Krew

09 lutego, 2009

Brzmi drastycznie, a i temat dość poważny. Sprawa, która mi zajmuje kilkanaście/kilkadziesiąt minut raz na 4 miesiące, a dla kogoś innego może być kwestią życia. Dawstwo krwi. Od wczoraj oficjalnie mogę się zaliczać do szacownego grona ludzi, którzy oddali część siebie dla innych. Może ktoś pomyśli, że to głupie - chwalić się tym publicznie, ale dla mnie to ważne. O tyle ważne, że dopiero tu, w Szwecji, pozwolili mi oddać krew. W Polsce uważali, że może to stanowić zagrożenie dla mojego zdrowia, więc nie wolno mi było. Tutaj mniej się bali, za co jestem im wdzięczna!

Czytaj dalej...