O niczym
06 maja, 2009
Jakoś tak nie mam pomysłu na pisanie, ale co jakiś czas odezwać się trzeba. Tak więc daję głos, że żyję i mam się dobrze. Oboje się mamy. Cała trójka w sumie. Wszyscy. No po prostu wszyscy.
W związku ze związkiem z istotą niewielką ciągle śpię. I to właściwie tyle z ważnych wydarzeń ;-). Śpię w pociągu, śpię w domu, śpię w autobusie... wszędzie i jak tylko się da. Gdyby mi pozwolili to spałabym też w szkole, ale jakoś tak dziwnie na mnie wtedy patrzą. Więc w szkole nie śpię (tak bardzo).
Poza tym jem. Wszystko jem. Co wpadnie w ręce. Poza oliwą z oliwek, bo ona jest niejadalna ;-). Reszta jest jadalna i praktycznie nie ma znaczenia czym jest. Byle było. Szybko, już teraz, dużo.
No to temat dziecka uważam za wyczerpany chwilowo ;-). Jak tylko się uda nie zasnąć to spróbuję wywalczyć w końcu udostępnienie (czyt. wyjaśnienie co i jak) nowego miejsca do marudzenia tylko o maleństwie. Tak, żeby tu był spokój i miejsce na inne tematy ;-). Nie to, żeby tych innych było jakoś mnóstwo, ale coś się wymyśli ;-)
No i chyba tyle na dzisiaj. Chyba, że ktoś ma jakiś fajny pomysł na temat pracy doktorskiej z zakresu GIS/migracje/populacja/itp. Mam jeszcze jakieś 10 dni na stworzenie planu, więc czasu mało. Liczę na każdą pomoc! ;-)
Komentarze do wpisu "O niczym":
1.
lemiel napisał(a):
06 maja 2009, 23:06:42
Wcale nie trzeba się co jakiś czas odzywać...
Piszesz jak mam o czym...
2.
Olik napisał(a):
09 maja 2009, 22:02:25
Jesz i śpisz. Znaczy że ciąża git :)
3.
Agnieszka napisał(a):
14 maja 2009, 14:24:09
@lemiel: czasem lepiej się odezwać, żeby potem nie skasowali mi moich wspomnień...
@Olik: taaaa... git...
4.
lemiel napisał(a):
14 maja 2009, 18:34:19
Wystarczy się zalogować do Joggera…
5.
Agnieszka napisał(a):
24 maja 2009, 11:56:23
@lemiel: nie każdy ma konto na joggerze i nie każdy chce mieć...
Dodaj komentarz: