Komórka
03 sierpnia, 2009
I jak zwykle po długiej ciszy następuje temat zastępczy ;-) Dziś na tapetę wchodzi komórka, czyli telefon. Obecny abonament mam do października, ale ponoć już teraz mogę go przedłużyć i wybrać nowy telefon. Właśnie... wybrać... Dajcie kobiecie w ciąży problem a będzie miała zajęcie na kilka, kilkanaście lub wręcz kilkadziesiąt dni ;-)
No bo niby co takiego trudnego jest w wyborze nowego aparatu? Wiadomo - ma się dać dzwonić, ma się dać smsować, ma się dać mmsować (z racji rychłego potomstwa trzeba będzie wysyłać dziadkom zdjęcia Małej) a co za tym idzie ma się dać zrobić zdjęcie. I co więcej potrzeba? Kalendarz, owszem. Może jakieś notatki... Budzik koniecznie. No i jeszcze jakieś gry na nudne czekanie na autobus. I to chyba tyle? Można powiedzieć, że praktycznie każdy telefon ma takie funkcje lub coś w podobie. Co więc wybrać...
Zacznijmy od firmy. Nie lubię Motoroli, więc odpada w przedbiegach. Do tej pory używałam tylko Sagema (jako pierwszego ;-)), Nokii (kocham ją wręcz) no i ostatnio Sony-Ericsson (z racji promocji i kraju przebywania). Jeszcze biorę pod uwagę Appla, z racji nałogowego użytkowania iPoda, który jest cudny. Reszty nie znam, więc chwilowo odpuszczam ;-) A z tych, które znam to zdecydowanie wygrywa Nokia. Wybieramy więc dalej
Wybór zaczęłam od strony sieci. Przegląd dostępnych modeli utwierdził mnie w przekonaniu, że nie mam pojęcia czego chcę :-( Typowe, nie? Popatrzyłam więc na wybór Mojego Ukochanego, który jako "Maczkofan" wybrał iPhona. Patrzę, patrzę, patrzę... No niby fajny, ale... no cena nie bardzo... Jeszcze jeden taki budżet powinien wytrzymać, ale na dwa nie ma szans... Co więc innego? Może coś podobnego? A co jest podobnego do iPhona i należy do sensownych firm? Popatrzyłam więc na 5800. Nokia, więc wiem w co się pcham. S60 - brzmi super :-) A reszta? Reszta jest na youtube i tysiącach stron recenzjujących telefony. I to chyba będzie mój wybór. Cenowo da się przeżyć (a to obecnie bardzo ważne), na półtora roku powinno wystarczyć (mam nadzieję) no i bajer fajny, bo i muzyki można posłuchać i książkę poczytać... Pytanie jest tylko jedno - czy ma coś na kształt Walk Mate'a, do którego przywykłam w moim W595 i który jest chyba jedyną aplikacją, która podbiła moje serce w SE? Tego jeszcze muszę się dowiedzieć zanim zdecyduję ostatecznie.
Został jeszcze tylko jeden, najważniejszy i najtrudniejszy wybór... Niebieski? Czerwony? Czy czarny? ;-)
Komentarze do wpisu "Komórka":
1.
quest napisał(a):
03 sierpnia 2009, 16:22:12
ajfon srajfon ;)
http://pawel-ciupak.jogger.pl/id/450528/
2.
lukasz napisał(a):
03 sierpnia 2009, 20:04:57
quest - chyba już to nawet załatali. ;)
agnieszka - z jakiego kraju to sieć, i ile w przeliczeniu jest 399 kr ? pl/eu
Jeśli chodzi o Nokie 5800 to "obmacaj" ją dokładnie w sklepie, wiele osób po dłuższym użytkowaniu stwierdza że jest za wąska, przez co nieporęczna.
3.
Agnieszka napisał(a):
03 sierpnia 2009, 20:55:51
@quest: co kto lubi... ;-)
@lukasz: sieć jest szwedzka a 399 koron to jakieś 160 zł. Telefon macałam i jak najbardziej mi pasuje ;-) Teraz tylko kwestia dogrania do końca warunków umowy i upewnienia się, że na pewno 5800 a nie np. N97... No i czy ja na pewno chcę zmieniać telefon...? ;-)
4.
lukasz napisał(a):
03 sierpnia 2009, 22:17:02
hmm czyli iPhone, 399 koron to miesięczny abonament? A jaka jest jego cena w tej sieci bez niego? Bo chyba to przeoczyłem.
5.
Agnieszka napisał(a):
03 sierpnia 2009, 22:48:38
@lukasz: Jeśli bierzesz z abonamentem 399 koron na 24 miesiące to to jest wszystko. Cena bez abonamentu to 4559 koron. Oczywiście jest to iPhone 3G 8GB. Jeśli zaś chodzi o 3GS 32GB to abonament jest 499 koron + 49 koron za telefon lub 6995 koron za telefon na kartę. Możesz też wziąć z innym abonamentem, np. 99 koron abonament + 99 kr telefon miesięcznie + 3995 za telefon jednorazowo przy kupnie. Do tego dochodzi simlock ;-) Przeliczyć na złotówki możesz np. na www.xe.com
Dodaj komentarz: