<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Z życia wzięte... :: komentarze do wpisu &quot;Buty&quot;</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 06:33:48 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447134</link><description>O rety %-) Sprzedaj na Allegro... One mają jakies kosmiczne ceny...</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:49:30 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447134</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447137</link><description>@ika: No niestety na allegro sprzedać nie mogę, bo po pierwsze w Polsce będę dopiero koło Wielkanocy (Maleńkiej musimy paszport najpierw wyrobić, a to potrwa nieco) a po drugie tamtejsze ceny nijak się mają do tego ile tu zapłaciliśmy za nie... W sumie na allegro, przy dobrych wiatrach, mogłabym kupić dwie pary za cenę szwedzką :-(</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:55:26 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447137</guid></item><item><title>ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447138</link><description>Aaaaaham... a ja uważam za nieprzyzwoite jak kupię sobie buty za 150 zł %-) Nie te progi ;-)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:56:43 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447138</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447139</link><description>No to chyba moje pierwsze buty powyżej 100 zł ;-) I od razu porażka... Chyba zostanę jednak przy trampkach po 20 zł...</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:58:10 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447139</guid></item><item><title>ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447140</link><description>Na jesień to lepiej kaloszki, jak chcesz nieprzemakalne ;-)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:58:51 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447140</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447141</link><description>Kaloszki drogie, impregnowane trampki z futerkiem wydają się byc nieco tańsze ;-)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:59:34 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447141</guid></item><item><title>ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447142</link><description>Hehe... :-D To ja poczekam na bogatego sponsora, mnie się podobają te w kwiatki ;-)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:02:29 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447142</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447143</link><description>Te w kwiatki też fajne. Ale już całkiem super są najnowsze bordowe... Tylko cena... Miesięcznie tyle nie dostaję :-(</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:06:16 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447143</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447196</link><description>myślę, że w martensach czułabym się troszkę jak w gipsie;) jednak dobre trekkingi to podstawa rock'n'rolla...</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 20:35:12 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447196</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447210</link><description>Wydaje mi się, że jednak martensy mają dłuższą &quot;żywotność&quot; niż trekki, ale może się mylę.</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 21:00:58 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447210</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447212</link><description>nie znam żywotności martensów, ale w moich ukochanych chirukach chodziłam ponad 9 lat i naprawdę były solidnie eksploatowane, bo poza stosownymi porami roku chodziłam w nich także latem po górach etc;)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 21:02:42 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447212</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447216</link><description>Czyli żywotność zbliżona. No ale to nic, na razie walczę z martensami. Na trekki może przyjdzie kolej jak z tymi nie wygram :-)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 21:07:23 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447216</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447218</link><description>no to trzymam kciuki;)</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 21:09:34 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447218</guid></item><item><title>Szymon</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447335</link><description>kiedyś w celu przyspieszenia rozchodzenia buta lało się w niego denaturat ale w taki nowoczesny wynalazek to bym się bał ;p

@Ika, a gdzie można dostać buty za 150 zł Oo tyle do sandały kosztują... moje bundeswerki (jesienno-zimowo-wiosenne) kosztowały 300 + 60 zł za remonty bo się przecierały od środka.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 00:11:56 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447335</guid></item><item><title>Szymon</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447337</link><description>http://www.google.pl/search?q=buty+denaturat+prawid%C5%82a</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 00:15:30 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447337</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447359</link><description>@Kasia: Dzięki ;-)
@Szymon: Słyszałam o tym denaturacie. Problem jedynie w tym, że potem ciężko by mi było w razie czegoś oddać te buty. Nie wiem czy nie farbuje na fioletowo, a na pewno śmierdzi przez jakiś czas - mogliby się zorientować, że coś jest nie tak... Daję butom czas do piątku, jak nie będę w stanie w nich wyjść &quot;na miasto&quot; to wracają do sklepu.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 07:59:59 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447359</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447484</link><description>Sorry, ale... gratuluję rozsądku przy zakupie (zwłaszcza tak drogich) butów.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 14:58:04 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447484</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447486</link><description>Szymon: W sklepie lub na Allegro? ;-) Zależy od butów, ale w takich za 150 to już nawet trochę pochodzę (parę lat), bo te za 50 zł to po 2 tygodniach są na śmietnik</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 15:01:51 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447486</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447496</link><description>@Kasia: Sama się zastanawiam co mnie podkusiło. Albo ciąża albo miłość do tych butów. Liczę na to, że odwdzięczą się jednak i będą pasować kiedyś...

@Ika: Te po 50 albo i tańsze czasem okazują się jednak nie takie złe. Mam takie jesienne z Deichmanna, kupione chyba ze 3 albo 4 lata temu, które dopiero teraz się rozpadły całkowicie.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 15:19:35 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447496</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447728</link><description>Agnieszka: A i owszem Deichmann ma całkiem niezłe tanie buty. Da się w tym trochę pochodzić, ale już nasze CCC lepiej omijać z daleka, nawet jak cena z Deichmannem porównywalna to jakość duuuuużo gorsza.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 21:47:34 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447728</guid></item><item><title>Agnieszka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447768</link><description>I ma jeszcze tą wyższość nad innymi sklepami, że można popatrzeć na niemieckiej stronie co mają w sklepie i mieć jakąś orientację czego się ewentualnie spodziewać.</description><pubDate>Mon, 28 Sep 2009 22:13:32 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1447768</guid></item><item><title>RUDEof69</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1608876</link><description>WITAM,wiem wiem,ze spoznilem sie troche z rada,ale dobra rada zawsze w ceni hej ;)
a wiec co do matrensow to po kilku latach doswiadczen z glanami  roznego typu,nps,grinders,cocney ,stwierdzam ,ze najlepszym sposobem jest wazelina techniczna,dostepna w necie ,posmaruj na noc i nastepnego ranka zobaczysz-poczyjesz ,ze bucik sie wyraznie stal bardziej miekki !pozdrawiam RUDE</description><pubDate>Fri, 12 Aug 2011 14:35:47 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/#c1608876</guid></item></channel></rss>
