Książki
24 kwietnia, 2009
Miałam wpisywać recenzje, a przynajmniej oceniać te przeczytane, w ramach projektu. I co? I nic... Czytam i czytam a recenzji nie ma...
agnkoz@gmail.com
Miałam wpisywać recenzje, a przynajmniej oceniać te przeczytane, w ramach projektu. I co? I nic... Czytam i czytam a recenzji nie ma...
Życie toczy się powoli. Remont w toku. Już ponoć niedługo mają zacząć kafelkować. Na razie dziś pojawił się beton na podłodze, więc jest jakiś postęp. Albo podstęp, żebyśmy przestali marudzić ;-)
Dla chcących być na bieżąco z wynikami moich działań, stworzyłam stronę z moją listą. Tam w ramach wykonywania działań, pojawiać się będą uaktualnienia. Pierwsze dokonane już dziś. Zapraszam :-)
Pierwsza opera (z pięciu) za mną. Na początek "poszedł" Makbet w Kungliga Operan. Ponoć najbardziej pechowa opera, a my (na przekór losowi) poszliśmy w piątek 13-tego. Warto było.
W sobotę mój najukochańszy partner życiowy pokazał mi pewien ciekawy projekt, jaki ma miejsce w sieci. Pewnie sporo osób już o tym słyszało lub wręcz brało udział. Dla mnie to nowość. Nazywa się on 101 rzeczy w 1001 dni. A o co dokładnie chodzi? Właśnie o to :-)