Ikeowe potyczki

24 maja, 2009

Jako że mieszkamy w ojczyźnie Ikei, oczywistym jest iż korzystamy czasem z tego przybytku. Jest stosunkowo tanio i nie najgorzej, więc czemu nie? Jednak do przemyśleń na temat jakości wyrobów i dalszej obsługi klienta skłonił mnie wypadek sprzed kilku dni, kiedy to w środku nocy zarwał nam się ikeowy regał. A było to tak...

Czytaj dalej...

Książki

24 kwietnia, 2009

Miałam wpisywać recenzje, a przynajmniej oceniać te przeczytane, w ramach projektu. I co? I nic... Czytam i czytam a recenzji nie ma...

Czytaj dalej...