Co robić gdy nie ma co robić?
07 maja, 2008
Gdy nie ma co robić trzeba sobie robotę wymyślić! ;-) I tak oto właśnie skończyłam myć 5 dużych okien i jeden balkon. Co prawda wywołałam tym deszcz, ale tylko przelotny i na pewno zaraz wyjdzie słońce znowu! A mi wycięło z życiorysu jakieś 3 godziny, więc jest cudownie :-) Do tego pranie, zmywanie i inne ...anie, i znowu minęła godzina. A już za jakieś 1,5-2 godzinki będę podawać obiad. Czyż życie kury domowej nie jest piękne? ;-)
Postanowiłam utworzyć nową kategorię - porady kury domowej, bo w końcu w czasie tego całego nudzenia się wymyślam sobie różne metody sprzątania, nowe miejsca do kupowania pierdół, itp. A nuż ktoś w guglu będzie kiedyś szukał gdzie w okolicy jest najtańsza kapusta kiszona? A ja się dziś dowiedziałam, że w sklepie niedaleko jest! Sklep nazywa się Vi Butikerna i ponoć mają prawdziwą polską kapustę kiszoną w słoikach. Jutro idę sprawdzić ;-)
A druga ciekawostka to gazety szwedzkie średnio nadają się do mycia okien. Tak samo jak przeterminowane płyny przeznaczone specjalnie do okien. Najlepiej sprawdził się jak zwykle Ludwik + ciepła woda + ręczniki papierowe do wytarcia mokrych okien.
A teraz z herbatą w ręku i laptopem na kolanach oddam się błogiemu nic nie robieniu... przez jakieś kilka minut, bo przecież trzeba obiad zrobić! A dziś żeberka z grilla :-)