Rocznica

18 listopada, 2008

Dziś króciutko, choć dotyczy to całkiem długiego czasu.

Czytaj dalej...

Poniedziałek

17 listopada, 2008

Czasem w życiu przychodzi taki dzień jak poniedziałek. Przed nim następuje z reguły niedziela, która bywa, że obfituje w wydarzenia. Nie inaczej było i tym razem, choć wydarzenie było jedno.

Czytaj dalej...

Nowe własne

07 listopada, 2008

I już po przeprowadzce, choć to jeszcze nie koniec zmagań. Na razie mieszkamy w totalnym chaosie i na kartonach.

Czytaj dalej...

Praca

23 października, 2008

Znalazłam pracę. I już nawet pracuję. Jeszcze nielegalnie, ale ponoć mam podpisać umowę niedługo. Oczywiście nie jest to szczyt moich marzeń, ale przynajmniej mam jakieś pieniądze, żeby się urządzać. Co to za praca? Echh... Coś czego nigdy nie chciałam robić.

Czytaj dalej...

Trudny wybór cz.2

14 października, 2008

Zwiedzanie czas zacząć. Fachowo nazywa się to visning, a tak naprawdę jest po prostu łażeniem od domu do domu i oglądaniem go od wewnątrz. Zaczęliśmy w niedzielę i ciągle kontynuujemy.

Czytaj dalej...

Trudny wybór cz.1

13 października, 2008

Osiołkom w żłoby dano. I osiołki od kilku(nastu, dziesięciu) dni siedzą i główkują. I zdecydować się nie mogą. A rzecz tyczy się mieszkania.

Czytaj dalej...

Po

09 października, 2008

No i już. Koniec ze stresem. Teraz czas na nudę. Tak właśnie, teraz będę się nudzić. Od dzisiaj do odwołania, czyli do czasu znalezienia pracy/szkoły/innego zajęcia. Bo właśnie tak oto wczoraj skończyłam szkołę.

Czytaj dalej...

Zwariowany tydzień

02 października, 2008

Właściwie to nawet nie wiem o czym pisać, strasznie stresujący tydzień mi się trafił. Sama nie wiem czym się bardziej denerwować...

Czytaj dalej...

Pracowałam w Szwecji

19 września, 2008

Tak właśnie. Udało mi się. Znalazłam pracę i przepracowałam w niej całe... 5 godzin. Następnego dnia szef podziękował mi za współpracę. Powód? Za bardzo chciałam pracować legalnie, a panu najwyraźniej nie o to chodziło. Ale po kolei...

Czytaj dalej...

Tomas Ledin

13 września, 2008

Dziś nieco muzycznie. Jako, że siedzę w cichym mieszkaniu, w którym jedynymi odgłosami ostatnio są wrzaski i gonitwy dzieciaków zza ściany, postanowiłam posłuchać trochę muzyki szwedzkiej (jak nauka to nauka ;-)).

Czytaj dalej...