Pracoholizm

28 maja, 2009

Skończyłam rok szkolny. Zaczęły się wakacje. I nagle (jak zwykle) okazało się, że nie mam co robić. Chyba faktycznie jestem pracoholiczką. Mam wakacje od wczoraj a już zaczyna mi brakować codziennej rutyny. To się powinno leczyć!

Czytaj dalej...

Ikeowe potyczki

24 maja, 2009

Jako że mieszkamy w ojczyźnie Ikei, oczywistym jest iż korzystamy czasem z tego przybytku. Jest stosunkowo tanio i nie najgorzej, więc czemu nie? Jednak do przemyśleń na temat jakości wyrobów i dalszej obsługi klienta skłonił mnie wypadek sprzed kilku dni, kiedy to w środku nocy zarwał nam się ikeowy regał. A było to tak...

Czytaj dalej...

O niczym

06 maja, 2009

Jakoś tak nie mam pomysłu na pisanie, ale co jakiś czas odezwać się trzeba. Tak więc daję głos, że żyję i mam się dobrze. Oboje się mamy. Cała trójka w sumie. Wszyscy. No po prostu wszyscy.

Czytaj dalej...

101/1001

09 marca, 2009

W sobotę mój najukochańszy partner życiowy pokazał mi pewien ciekawy projekt, jaki ma miejsce w sieci. Pewnie sporo osób już o tym słyszało lub wręcz brało udział. Dla mnie to nowość. Nazywa się on 101 rzeczy w 1001 dni. A o co dokładnie chodzi? Właśnie o to :-)

Czytaj dalej...

Ett år och två dagar

04 marca, 2009

Czyli rok i dwa dni. Już tyle czasu oficjalnie mieszkam w Szwecji. Wydaje się jakby to było parę chwil, może ze 2-3 miesiące. A tu już minął rok. Muszę przyznać, że rok temu miałam nieco inne wyobrażenie jak to będzie "za rok". Pewnie każdy tak ma w swoim życiu, że nie wszystko się spełnia albo jest inaczej niż się oczekiwało. A u mnie... Cóż... Skoro minął rok to czas na małe podsumowanie :-)

Czytaj dalej...

Językowo

17 lutego, 2009

Kiedy zaczynałam się uczyć angielskiego nikt mi nie powiedział, że powinnam myśleć w tym języku, żeby się go nauczyć. Teraz to wiem, ale wtedy, daaawno temu, nikt mi tego nie powiedział. Może gdybym miała taką świadomość, nauka szła by mi lepiej. Jednak było jak było. Teraz jestem mądrzejsza w tę wiedzę i wcale nie wiem czy to jednak był taki dobry pomysł. Owszem nauka idzie nieco szybciej, ale...

Czytaj dalej...

Miałam pomysł

27 stycznia, 2009

na wpis, ale mi się zapomniał. I tak oto będzie wpis bez sensu. Ale skoro mam tyle roboty, że aż nie chce mi się za nią zabierać, to czemu nie napisać czegoś i tu?

Czytaj dalej...

Poszanowanie czasu

14 stycznia, 2009

Ja wiem, że jestem tylko prostą nielegalnie pracującą sprzątaczką, ale wydaje mi się, że nawet takiej osobie należy się odrobina szacunku.

Czytaj dalej...

Świątecznie

24 grudnia, 2008

Wesołych Świąt wszystkim życzę! (o ile ktokolwiek to czyta). Z braku czasu wpisów nie ma, ale pomysłów mam tysiące, więc jak tylko będę mieć chwilkę to na pewno coś nowego się pojawi. A tymczasem: cudnych prezentów, świetnej atmosfery świątecznej (zwłaszcza po kapuście z grochem ;-)) oraz dużo zdrowia, żeby przetrwać świąteczne obżarstwo - życzę Wam ja :-)

"Uda Ci się!", "Dasz radę!", "Wierzę w Ciebie!"... Typowe okrzyki zagrzewające do "walki". "Wiem, że na pewno dobrze Ci poszło", czyli tekst po "walce". Skąd w ludziach tyle wiary w moje siły? Czemu ja tego tak nie odbieram? Dlaczego czuję, że poszło mi kiepsko, skoro wszyscy wokół wiedzą, że jest super? Czy to zwykły brak wiary w siebie?

Czytaj dalej...