<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Z życia wzięte...</title><link>http://agnieszka.deontology.net/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 05:35:35 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Ślub</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2010/01/23/slub-1/</link><description>Właśnie trwa ślub. Nie, nie mój. Ale osoby, która jest dla mnie dosyć ważna - mojej przyjaciółki z lat młodości, dziewczyny, którą znam od (nie przymierzając) prawie 25 lat! I mnie na tym ślubie nie ma, mimo że byliśmy zaproszeni. Nie udało się.
Biurokracja szwedzka nas pokonała...</description><pubDate>Sat, 23 Jan 2010 17:29:06 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2010/01/23/slub-1/</guid><category>Ogólne</category><category>Szwedzki świat</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Ogólnie</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2010/01/07/ogolnie-1/</link><description>Ogólnie to nie mam na nic czasu.
Właśnie przed chwilą udało mi się uśpić dziecko, które wyjątkowo dziś śpi cały dzień i spało całą noc. Ogólnie to nie mam siły już na nic, ale przecież idzie ku lepszemu. Ogólnie to co chwilę się dołuję różnymi pierdołami, na które...</description><pubDate>Thu, 07 Jan 2010 16:38:27 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2010/01/07/ogolnie-1/</guid><category>Ogólne</category></item><item><title>Trzeci tydzień</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/12/21/trzeci-tydzien/</link><description>Już tyle czasu jest z nami nasza mała córeczka, a ja nawet słowem o tym nie wspomniałam. Owszem, jest wpis na drugim blogu - tym o ciąży, ale może warto pochwalić się światu również tutaj ;-)
Michalina Konstancja urodziła się 3 grudnia o godzinie 12:30 i jak do tej pory króluje...</description><pubDate>Mon, 21 Dec 2009 17:06:29 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/12/21/trzeci-tydzien/</guid><category>Mały Ktoś</category><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Zaległe</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/11/24/zalegle/</link><description>Już tydzień minął a ja jeszcze ani słowem nie wspomniałam o tej ważnej dacie. 18.11.2009. Dzień, w którym minęło 5 lat odkąd zamieszkaliśmy razem.
Niby nic, ot przeprowadzka o jakieś 1000 km... Zamieszkanie z kimś ważnym, bez możliwości szybkiego odwrotu ;-) Niby nic, przeprowadzka...</description><pubDate>Tue, 24 Nov 2009 14:59:02 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/11/24/zalegle/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Coraz bliżej...</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/11/13/coraz-blizej/</link><description>Już niedługo, jeszcze niecały miesiąc i nastanie dzień wyznaczony przez lekarzy. Młoda pewnie zdecyduje się na inny dzień wyjścia, ale to inna sprawa. Ważne, żeby wszystko było dobrze. A na razie są komplikacje, stres i ogólny lekki chaos. To nic, dam radę. Potem będzie gorzej ;-)...</description><pubDate>Fri, 13 Nov 2009 19:22:39 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/11/13/coraz-blizej/</guid><category>Ogólne</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Ślub</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/10/27/slub/</link><description>Dawno nic nie pisałam, więc czas najwyższy coś wtrącić od siebie :-) Dziś będzie na poważnie, bo jakoś tak wyszło. Wpis zainspirowany weekendowym rozważaniem imprezowym oraz wczorajszym mailem od koleżanki. Tak, będzie o ślubach.
Jak pewnie doskonale wszystkim wiadomo, żyjemy sobie...</description><pubDate>Tue, 27 Oct 2009 13:57:19 +0100</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/10/27/slub/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category></item><item><title>Buty</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/</link><description>Jako, że jesień już pełną gębą to nastał czas na kupno jesiennego obuwia. Wszystkie posiadane przeze mnie &quot;jesienno-wiosenne&quot; pary mają już swoje lata i jako takie przeciekają. Najzwyklej w świecie biorą wodę i trochę mało jest to praktyczne. Postanowiłam więc kupić nowe. A...</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:12:33 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/27/buty/</guid><category>Ogólne</category><category>Szwedzki świat</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Jesiennie</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/19/jesiennie/</link><description>Nadciąga jesień. Jest już przyjemnie chłodno choć słońce nadal dość intensywnie świeci. Dni coraz krótsze, więc i wyspać się łatwiej. Szkoda tylko, że równie szybko zbliża się jesienne przemęczenie i doły humorowe. Ot, czas nostalgii.
Dla niektórych to powrót do szkoły, choć...</description><pubDate>Sat, 19 Sep 2009 13:42:18 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/09/19/jesiennie/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category></item><item><title>Przerwa w imprezie</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/22/przerwa-w-imprezie/</link><description>Impreza trwa w najlepsze. Chłopaki przyszli się napić wódki na sposób polski i zjeść coś dobrego. Jako przerywnik w imprezie poszli pograć w Wii. A ja siedzę sobie samotnie w salonie i zastanawiam się co by tu porobić.
Owszem mogłabym się do nich przyłączyć, ale sądzę, że i tak 1...</description><pubDate>Sat, 22 Aug 2009 22:05:07 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/22/przerwa-w-imprezie/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Dywagacje przyszłościowe</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/12/dywagacje-przyszlosciowe/</link><description>Czasem gdy człowiek ma za dużo czasu to zastanawia się nad różnymi pierdołami. Choć często te pierdoły nie są tak do końca bez znaczenia, ale jednak spokojnie można przejść nad nimi do porządku dziennego. Wczoraj brat przysłał mi filmik z TEDa i jak to zwykle bywa z tego typu...</description><pubDate>Wed, 12 Aug 2009 13:23:18 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/12/dywagacje-przyszlosciowe/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Komórka</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/03/komorka/</link><description>I jak zwykle po długiej ciszy następuje temat zastępczy ;-) Dziś na tapetę wchodzi komórka, czyli telefon. Obecny abonament mam do października, ale ponoć już teraz mogę go przedłużyć i wybrać nowy telefon. Właśnie... wybrać... Dajcie kobiecie w ciąży problem a będzie miała...</description><pubDate>Mon, 03 Aug 2009 16:18:46 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/08/03/komorka/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Bawiąc uczyć</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/07/23/bawiac-uczyc/</link><description>Kolejne podejście przede mną. Ja, jako człowiek nie znoszący nudy, wynajduję sobie różne ciekawe zajęcia (co było do udowodnienia). Dziś miał miejsce następny krok w walce z nudą, a mianowicie wizyta w sklepie, o wszystko mówiącej nazwie &quot;Game&quot;.
Żeby już całkowicie pogrążyć się...</description><pubDate>Thu, 23 Jul 2009 18:12:48 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/07/23/bawiac-uczyc/</guid><category>Ogólne</category><category>Szwedzki świat</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Najazd Rodzinny</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/07/12/najazd-rodzinny/</link><description>Najazdy Rodziców i Teściów wiąże się z różnymi ciekawymi spostrzeżeniami.
Teoretycznie przyjeżdżają po to, aby spotkać się z nami, odpocząć z nami, pozwiedzać z nami, itp. Z nami. Ale zanim przyjadą trzeba posprzątąć, przygotować wszystko, zaplanować czas, itd, itd. Tak więc...</description><pubDate>Sun, 12 Jul 2009 14:42:05 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/07/12/najazd-rodzinny/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category></item><item><title>Wakacyjne zajęcia</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/06/21/wakacyjne-zajecia/</link><description>Z braku lepszych pomysłów zapisałam się na kursy wakacyjne. W końcu coś trzeba robić, a w obecnym stanie nikt mnie i tak nie zatrudni. Mając więc do wyboru siedzenie i nicnierobienie oraz produktywne wykorzystanie kilku(-nastu) tygodni wakacji, postanowiłam zapisać się na Uniwersytety i...</description><pubDate>Sun, 21 Jun 2009 18:00:39 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/06/21/wakacyjne-zajecia/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Pracoholizm</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/28/pracoholizm/</link><description>Skończyłam rok szkolny. Zaczęły się wakacje. I nagle (jak zwykle) okazało się, że nie mam co robić. Chyba faktycznie jestem pracoholiczką. Mam wakacje od wczoraj a już zaczyna mi brakować codziennej rutyny. To się powinno leczyć!
Siedzę w domu i obmyślam co robić z nadprogramowym...</description><pubDate>Thu, 28 May 2009 21:27:48 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/28/pracoholizm/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Ikeowe potyczki</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/24/ikeowe-potyczki/</link><description>Jako że mieszkamy w ojczyźnie Ikei, oczywistym jest iż korzystamy czasem z tego przybytku. Jest stosunkowo tanio i nie najgorzej, więc czemu nie? Jednak do przemyśleń na temat jakości wyrobów i dalszej obsługi klienta skłonił mnie wypadek sprzed kilku dni, kiedy to w środku nocy zarwał...</description><pubDate>Sun, 24 May 2009 12:25:06 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/24/ikeowe-potyczki/</guid><category>Książki</category><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Szwedzki świat</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Odnośnik</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/14/odnosnik/</link><description>Jako, że nie chcę zaśmiecać tego tutaj tematami dzieciakowymi to zainteresowanych problemami ciężarnej w Szwecji zapraszam tutaj. A tu dalej będę pisać o pierdołach ;-)
I tyle na dziś.
</description><pubDate>Thu, 14 May 2009 14:26:23 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/14/odnosnik/</guid><category>Ogólne</category><category>Szwedzki świat</category></item><item><title>O niczym</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/06/o-niczym/</link><description>Jakoś tak nie mam pomysłu na pisanie, ale co jakiś czas odezwać się trzeba. Tak więc daję głos, że żyję i mam się dobrze. Oboje się mamy. Cała trójka w sumie. Wszyscy. No po prostu wszyscy.
W związku ze związkiem z istotą niewielką ciągle śpię. I to właściwie tyle z ważnych...</description><pubDate>Wed, 06 May 2009 19:02:06 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/05/06/o-niczym/</guid><category>Ogólne</category><category>Przemyślenia</category><category>Z życia wzięte</category></item><item><title>Książki</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/04/24/ksiazki/</link><description>Miałam wpisywać recenzje, a przynajmniej oceniać te przeczytane, w ramach projektu. I co? I nic... Czytam i czytam a recenzji nie ma...
Tak więc dziś zbiorczo - to co pamiętam z przeczytanych w ostatnim czasie (czyli od czasu rozpoczęcia projektu). Może nie będzie jakichś długich...</description><pubDate>Fri, 24 Apr 2009 12:00:11 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/04/24/ksiazki/</guid><category>101/1001</category><category>Książki</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Kwiecień plecień</title><link>http://agnieszka.deontology.net/2009/04/19/kwiecien-plecien/</link><description>Jak to się czasem dziwnie w życiu plecie.. Niby wszystko jest ok, aż tu nagle się okazuje, że może być lepiej albo jeszcze lepiej. A potem z najmniej oczekiwanej strony nadchodzą problemy i stres. I za chwilkę znowu jest dobrze albo i lepiej. To pewnie ta osławiona równowaga w naturze, bo...</description><pubDate>Sun, 19 Apr 2009 14:03:05 +0200</pubDate><guid>http://agnieszka.deontology.net/2009/04/19/kwiecien-plecien/</guid><category>Ogólne</category><category>Z życia wzięte</category></item></channel></rss>